Pół wieku temu, 25 czerwca 1976 roku doszło do wybuchu społecznego sprzeciwu wobec radykalnej podwyżki cen żywności zapowiedzianej poprzedniego dnia w telewizyjnym wystąpieniu premiera Piotra Jaroszewicza.
Forma wystąpienia, a przede wszystkim skala zapowiedzianych podwyżek spowodowała reakcję w postaci masowych protestów, z których największe miały miejsce w Ursusie, gdzie protestująca załoga Zakładów Mechanicznych zablokowała linię kolejową, w Radomiu i w Płocku – gdzie doszło do ulicznych protestów. Władza komunistyczna uległa i wycofała się z podwyżek, ale na uczestników protestów spadły niespotykane od lat represje.
W Radomiu trzy osoby straciły życie – dwaj uczestnicy zginęli podczas ulicznego protestu, a wspierający uczestników wydarzeń ks. Roman Kotlarz zmarł na początku sierpnia w wyniku obrażeń odniesionych z rąk funkcjonariuszy milicji i służby bezpieczeństwa. Bardzo wielu uczestników wydarzeń poddanych zostało represjom, byli aresztowani, bici m.in. podczas organizowanych przez milicjantów tzw. „ścieżek zdrowia”.
Wiele osób straciło pracę, było relegowanych z uczelni i wyrzuconych ze szkół. Wydarzenia Czerwca’76 przyspieszyły powstanie ruchów solidarnego wsparcia – Komitetu Obrony Robotników. Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela oraz politycznych – Konfederacji Polski Niepodległej i robotniczych Wolnych Związków Zawodowych.
Pamiętamy!
Dokładnie w pięćdziesiątą rocznicę tamtych wydarzeń, 25 czerwca, delegacja Stowarzyszenia Nasz Piastów i Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej oddziału powiatu pruszkowskiego złożyła kwiaty przed pomnikiem Bohaterów Czerwca 1976 w Ursusie.
fot. Stowarzyszenie Nasz Piastów












