Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” to święto państwowe ustanowione przez Sejm RP. Od 2013 roku obchodzone jest w Polsce 1 marca w rocznicę zamordowania w mokotowskim więzieniu Łukasza Cieplińskiego i jego towarzyszy z IV Zarządu Zrzeszenia WiN. Podzielili oni los tysięcy innych Żołnierzy Niezłomnych więzionych i torturowanych przez aparat bezpieczeństwa w powojennej komunistycznej Polsce. Dziś, 1 marca 2026 roku, delegacja oddziału powiatu pruszkowskiego Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej oddała hołd – zapalając znicz pamięci przed tablicą pamiątkową na ścianie rodzinnego domu w centrum Pruszkowa – jednemu z Niezłomnych, pułkownikowi Bronisławowi Chajęckiemu.
Był harcerzem, pedagogiem i żołnierzem. Walczył, jako ochotnik w wojnie polsko-sowieckiej 1920 roku. W latach międzywojennych był komendantem hufca ZHP w Pruszkowie i w Błoniu. Pracował jako nauczyciel, a potem kierownik ośrodka zdrowia i i opieki społecznej na Pradze.
Od 1936 roku był delegatem na tę dzielnicę Prezydenta Warszawy. Podczas obrony stolicy w 1939 roku, jako zastępca prezydenta kierował jej obroną przeciwlotniczą. Od października tego roku działał w strukturach Polskiego Państwa Podziemnego. Do wybuchu Powstania Warszawskiego był kierownikiem urzędu dzielnicowego Warszawa Praga i komendantem wojskowym z ramienia organizacji Unia.
Od marca 1942, będąc oficerem Armii Krajowej był jednym z dowódców Państwowego Korpusu Bezpieczeństwa. W Powstaniu Warszawskim dowodził w stopniu pułkownika batalionem PKB zajmując się także produkcją broni i materiałów wybuchowych. Po kapitulacji zdołał przedrzeć się do oddziałów AK w Kampinosie. Po wojnie pełnił krótko służbę wojskową w LWP, a po demobilizacji pracował jako nauczyciel w pruszkowskiej szkole średniej. Został aresztowany przez UB w swoim mieszkaniu przy u. Niecałej w Pruszkowie 11 listopada 1948 roku.
Trafił do aresztu, a potem więzienia przy ul.Rakowieckiej w Warszawie gdzie poddano go brutalnemu śledztwu. Postawiono mu fałszywe zarzuty współpracy z Niemcami i prowadzenie działalności wymierzonej w działaczy komunistycznych. Przesłuchiwany i torturowany był ponad czterdzieści razy. Wyrokiem sądu kapturowego pułkownik Bronisław Chajęcki skazany został 30 maja 1952 roku na karę śmierci.
Wyrok wykonano w celi śmierci mokotowskiego więzienia w styczniu (piątego lub dwudziestego dnia tego miesiąca) 1953 roku. Dzięki wysiłkom podejmowanym przez żonę i córki Bronisława Chajęckiego po pięciu latach doszło do rozprawy sądowej i orzeczono o jego niewinności. Pułkownik został zrehabilitowany 16 maja 1958 roku. Nie znane było jednak miejsce jego pochówku. Śledztwo i poszukiwania prowadzone od czerwca 2002 roku przez IPN doprowadziły do odnalezienia szczątków Bronisława Chajęckiego w Kwaterze „Ł” 23 maja 2013 roku.
Zidentyfikowane je dzięki Polskiej Bazie Genetycznej Ofiar Totalitaryzmów. Nota identyfikacyjna została wręczona wnuczce pułkownika w Pałacu Prezydencki, 9 czerwca 2016 roku. Uroczysty pogrzeb szczątków Bronisława Chajęckiego odbył się 22 września 2019 w Panteonie Żołnierzy Niezłomnych na „Łączce”.

Niestety, obecny wygląd najbliższego otoczenia miejsca pamięci w centrum Pruszkowa pozostawia smutne wrażenie całkowitego zapomnienia. Nikt nie zadbał o uprzątnięcie suchych kwiatów i dawno wypalonych zniczy, ani o uprzątnięcie śmieci.
Tylko tablica, wmurowana w tym miejscu wiele lat temu jest znakiem pamięci o Bohaterze Niezłomnym. I zapalony dzisiaj znicz od Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej, pierwszy od długiego czasu…
fot. MWS



