29°C bezchmurnie

Finis coronat opus ...

We wtorek 4 listopada Rada Miejska w Piastowie zebrała się na ostatniej sesji w tej kadencji. Niejako tradycyjnie dokonano zmian w budżecie i Wieloletnim Planie Finansowym, uchwalono także programy dożywiania dzieci, przeciwdziałania alkoholizmowi i współpracy z organizacjami pozarządowymi.

Na wniosek przedstawiciela klubu Nasz Piastów-Wspólnota Samorządowa program sesji rozszerzono o informacje nt. głównych założeń finansowych projektu budżetu na rok 2015. Radni dość zdecydowanie poparli ten wniosek, choć - także dość zdecydowanie - oponował burmistrz M.Kubicki. To typowe zachowanie obecnego burmistrza, który niejednokrotnie okazywał, że nie liczy się specjalnie z opinią Rady. I wielokrotnie, przy biernej postawie kierownictwa RM znajdowało to potwierdzenie na sali obrad. Dopiero koniec kadencji, a zwłaszcza dwie ostatnie sesje przywróciły pewną normalność stosunków RM-Burmistrz polegającą na zwyklym rozumieniu ról obu podmiotów władzy samorządowej. Tak więc doszlo do zaprezentowania podstawowych danych finansowych, na których będzie oparty projekt przyszłorocznego budżetu. Najważniejsze z nich to planowane dochody, wydatki (w tym inwestycyjne) oraz deficyt. Dochody ogółem i wydatki ogółem planowane są na poziomie bardzo zblizonym do tegorocznych. W uproszczeniu odpowiednio: ok. 62 mln i ponad 64 mln. Deficyt ma wynieść ok. 2,8 mln. zł.  Co ważne, burmistrz M.Kubicki zakłada kolejny rok z rzędu marazm inwestycyjny przeznaczając na ich realizację  zaledwie ok. 8% wydatków (niespełna 6 mln. zł). No cóż, wypada tylko stwierdzić, także po raz kolejny, że nie ma on żadnej wizji rozwoju miasta. Nieco ponad 5 mln. zł przeznaczonych w tegorocznym budżecie na inwestycje ma się bowiem nijak do ponad 13 mln zainwestowanych w rozwój miasta w roku 2010. Przy dochodach mniejszych o 9 mln stanowiło to ponad 23% wydatków. W dłuższej perspektywie taka polityka jest zabójcza dla miasta. Warto dodać, że środki - dość znaczne w całej miającej kadencji - których nie zainwestowano zostały w dużej mierze zmarnotrawione. Dowodzi tego poziom zadłużenia miasta - prawie identyczny w roku 2010 i obecnie. I jeszcze jedna istotna informacja z sesji. Dotyczy ona przyszłorocznego programu współpracy z organizacjami pozarządowymi . Program identyczny od kilku lat, tylko jakże różne środki przeznaczone na jego realizację. W 2010 roku ponad 600 tys. zł, obecnie ok. 260, a zapytany o poziom finansowania programu w przyszłym roku sekretarz miasta poinformował, że będzie więcej - o 50 tys. zł! Czyli dokładnie połowa kwoty sprzed czterech lat. To także pokazuje, dokąd zabrnęliśmy pod rządami koalicji PO-PiS-PdP.

Finis coronat opus ... komentarze opinie

  • gość 2014-11-09 13:51:51

    I jak zwykle szanowny pan redaktor artykułu nieustanie jeszcze żyje latami 2006-2010, kiedy uwarunkowania ustawy o finansach publicznych były zupełnie inne niż w kadencji 2010-2014. W ogóle nie przyjmuje do wiadomości, że znowelizowana ustawa o finansach publicznych wprowadzając z dniem 1-01-2011 art. 243 w Wieloletniej Prognozie Finansowej zmieniła zakres i sposób wyznaczania limitów jst co do możliwości zaciągania kredytów długoterminowych, co spowodowało, że Regionalna Izba Obrachunkowa wydała negatywną opinię w sprawie przedłożonego budżetu na 2011r. przygotowanego jeszcze przez poprzednią władzę na skutek zakładanych zbyt wysokich kredytów na wydatki majątkowe do zaciągnięcia. Nowa władza musiała zmieniać ten budżet aby go urealnić stosunku do normatywnych limitów wynikających z WPF. Ponad to na ograniczenie wydatków majątkowych miały wpływ również inne czynniki wynikające z rozporządzeń władz państwowych i ustaw przyjmowanych przez parlament w zakresie pomocy społecznej i ustawy oświatowej. 1. Zwiększenie zadań realizowanych przez MOPS bez zwiększania przez Wojewodę dotacji na powierzone zadania co powodowało wzrost wydatków bieżących. 2. Podwyżki ustawowe płac dla nauczycieli w 2011r. o 7,5% i w 2012r. o 3,5% co wraz z pochodnymi od płac w konsekwencji w 2013r. dało łączny wzrost wynagrodzeń w oświacie o ok. 15%. Ten wzrost skutkuje także wzrostem wydatków bieżących w kolejnych latach budżetowych nie kompensowany subwencją oświatową. 3. Od 2013 r. ustawowo została zmieniona odpłatność rodziców za pobyt dzieci w przedszkolach publicznych pobierana przez organy gminy na rzecz 1,- zł za każdą godzinę pobytu dziecka powyżej 5 godz. programowej opieki przedszkolnej. Pobyt dziecka w przedszkolu do 5 godz. jest bezpłatny. Taka sytuacja pozbawiła gminy dochodów bieżących z wpłat rodziców, a otrzymywana dotacja z budżetu państwa nie rekompensuje w pełni utraconych dochodów, które gmina musi pokryć z budżetu wydatków bieżących. 4. Zwiększenie ilości miejsc przedszkolnych o prawie 150 tak potrzebnych dla młodych rodziców również kumuluje wzrost wydatków bieżących w oświacie. Zwiększenie wydatków bieżących oraz brak możliwości radykalnych wzrostów dochodów (chociażby przez nie uchwalanie przez Radę Miejską wzrostu opłat lokalnych - działanie oportunistyczne radnych opozycji i PiS) miało odzwierciedlenie w zmniejszeniu wydatków majątkowych. Każdoroczny budżet miasta musi się bilansować tak po stronie wydatków i dochodów. Natomiast wprowadzona w 2011r. Wieloletnia Prognoza Finansowa (której tak doświadczona opozycja nie bierze pod uwagę) jest buforem, który uniemożliwia gminom nadmierne zadłużanie się, szczególnie tych, które mają ograniczone możliwości sprzedaży majątku własnego, a miasto Piastów zalicza się do tego typu gmin. Wysokość dochodów bieżących, dochodów majątkowych, wysokość długu i kosztów jego obsługi oraz wynik budżetu ma wpływ na wskaźnik możliwości spłaty zobowiązań finansowych. Negatywne wskaźniki WPF uniemożliwiają uchwalanie budżetu a RIO negatywnie opiniuje takie budżety. Z tego wynika, że skoro miasto ma niskie dochody budżetowe miasto nie może się nadmiernie zadłużać. Od stycznia 2013r. nie obowiązują wskaźniki 60% i 15% (czyli poziom długu ogółem do dochodów i poziom spłaty długu w roku budżetowym wraz z jego obsługą do dochodu w roku budżetowym) a jedynie wskaźnik wynikający z WPF art. 243. W 2012r. gmin nie spełniających ten wskaźnik było 380, a w 2013r. już prawie 500. Piastów póki co nie należy do grona takich gmin, dzięki racjonalizacji wydatków majątkowych i obniżania kosztów eksploatacyjnych w obiektach oświatowych co powoduje, że jest wypłacalna i posiada stałą płynność finansową. Niestety, ale takie działanie powoduje konieczność racjonalnego planowania inwestycji do możliwości finansowych gminy. Nie stosując takiej polityki finansowej może skutkować zarządem komisarycznym i ograniczeniem funkcjonowania miasta tylko do obsługi zadań bieżących bez możliwości decydowania o inwestycjach tak potrzebnych miastu i mieszkańcom. Proponowane nierozważnie fajerwerki inwestycyjne przez opozycję może tylko skutkować utratą samostanowienia gminy o dalszym jej rozwoju, choć może trochę w wolniejszym stopniu ale zawsze samodzielnym i realizowanym systematycznie w końcowym efekcie daje pozytywne rezultaty.

  • Grzegorz Szuplewski 2014-11-09 22:15:45

    Miło, że Pan Burmistrz podjął wreszcie temat odpowiedzialnej rozmowy o finansach miasta. Szkoda, że dopiero na koniec zmarnowanej kadencji i w anonimowej konwencji. No cóż, lepiej jednak późno niż wcale. Ws. projektu budżetu'2011 mija się Pan z prawdą, bo RIO zaopiniowała projekt przygotowany przez burmistrza Brzezińskiego pozytywnie. Dopiero na Pana wniosek rządząca Radą większość PO-PdP-PiS bezkrytycznie i niemiłosiernie ograniczyła wydatki inwestycyjne dając tym samym początek nowej niechlubnej tradycji ukształtowania tych wydatków na drastycznie niskim poziomie poniżej 9%. W innych sprawach też mija się Pan z prawdą, albo swoiście ja interpretuje. Najważniejsza jednak sprawa to świadome pozbawienie miasta - na długie cztery lata - szans prawdziwego rozwoju w imię jakiejś niezrozumiałej doktryny poprawności. Szkoda, że nie uczył się Pan odpowiedzialnego zarządzania miastem od innych. Jeśli nie od Z.Brzezińskiego to np. od burmistrza Brwinowa A.Kosińskiego. Wtedy nikt nie miałby do Pana pretensji. Bez obawy Panie Burmistrzu, na przyszłość może Pan śmiało pisać podpisany nazwiskiem i imieniem, nikt Pana nie będzie z tego powodu prześladował - wręcz przeciwnie - uzyska Pan niepowtarzalną szansę otwartego podjęcia ważnej debaty o mieście. Bez demagogii i wmawiania ludziom nieprawdy. Zapraszam do takiej debaty.

  • gość 2014-11-15 19:18:44

    Dziwne są te sformułowania mówiące o demagogii i wmawianiu ludziom nieprawdy. Niestety ja opieram się na faktach, a to raczej przyświeca szanownemu redaktorowi i całej formacji Naszego Piastowa. Sposób dyskusji jest znamienny i do niczego nie doprowadzi bo nie przyjmujecie faktów do swojej świadomości. Od 1-01-2011r. budżet to nie wszystko, bo jest skorelowany z Wieloletnią Prognozą Finansową wprowadzoną znowelizowaną ustawą o finansach publicznych z dnia 27 sierpnia 2009r. Dlatego też będzie celowe przytoczyć Uchwałę Nr 266/W/10 Składu Orzekającego Regionalnej Izby Obrachunkowej w Warszawie z dnia 10 grudnia 2010 roku. cyt. " $1 pkt 1. Wnosi, zawarte w uzasadnieniu uwagi do przedłożonego przez Burmistrza Miasta Piastowa projektu uchwały o Wieloletniej Prognozie Finansowej Miasta Piastowa na lata 2011-2021. pkt 2. Stwierdza, iż w roku 2014 naruszona została relacja, o której mowa w art.243 ust.1 ustawy o finansach publicznych." w uzasadnieniu czytamy: ""Jak ustalono na podstawie analizy przedłożonych dokumentów w roku 2014 nie została zachowana relacja o której mówi się w art. 243 ust.1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009. Indywidualny wskaźnik zadłużenia Miasta wynikający z art.243 u.f.p. w roku 2014 wynosi zgodnie z przedłożoną prognozą 0,05%, natomiast ustalona relacja łącznej kwoty spłat długu wraz z odsetkami stanowi 5,63% planowanych na ten rok dochodów. W tej sytuacji Miasto Piastów w roku 2014 nie będzie mogło uchwalić budżetu. Relacja wynikająca z cyt.art.243 u.f.p. nie została także zachowana w latach 2012 i 2013. W opinii Składu dla dokonania pełnej oceny zgodności WPF z wymogami art.243 u.f.p. należy określić w niej w sposób jednoznaczny wskaźniki niezbędne do tego celu, tj. ustalić zarówno dopuszczalny limit obciążeń budżetu spłatą długu, jak i wskaźnik obciążeń budżetu Miasta oraz relację, o której mowa w w/w art.242. Skład Orzekający zwraca uwagę, iż zgodnie z art.226 u.f.p. WPF powinna być realistyczna i określać dla każdego roku objętego nią co najmniej wielkości wynikające z tego przepisu, natomiast art.227 ust.1 i 2 stanowi, iż obejmuje ona okres roku budżetowego oraz co najmniej trzech kolejnych lat. Skład Orzekający orzeka o nieważności uchwały Rady Miejskiej w Piastowie w sprawie WPF na lata 2011-2019, z powodu istotnych naruszenia art.243 ust.1 w związku z art.226 ust.1 pkt 6 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 roku o f.p. (Dz.U.Nr 157, poz.1240 z póź.zm.) W myśl cyt. art.243 ust.1 organ stanowiący j.s.t. nie może uchwalić budżetu, którego realizacja spowoduje, że łączna kwota spłat zobowiązań kredytowo-pożyczkowych oraz kosztów ich obsługi do planowanych dochodów ogółem budżetu przekroczy średnią arytmetyczną z obliczonych dla ostatnich trzech lat relacji jej dochodów bieżących powiększonych o dochody ze sprzedaży majątku oraz pomniejszonych o wydatki bieżące do dochodów ogólnych budżetu. Kolegium zauważa, iż powyższa sytuacja jest wynikiem nie tylko już zaciągniętego długu, ale także planowanego zwiększenia go w roku 2011 o 11 166 968,- zł. " Tak więc szanowny panie oszukiwaliście mieszkańców już w 2010r. usiłując im wmówić ile to nie zrobicie tylko, że to nie będzie możliwe w wyniku przepisów u.f.p. i nadal ich oszukujecie bo nie wydaje mi się abyście byli takimi dyletantami finansowymi. Owszem może to być jakaś tam zagrywka polityczna, ale to tylko świadczy o tym, że jesteście obłudni i tylko walczycie o władzę aby znów dorwać się do publicznych pieniędzy i uskuteczniać swoją społeczno-samorządową politykę uwłaszczania miasta. Pozdrawiam i życzę powodzenia, Marek Kubicki.

  • Grzegorz Szuplewski 2014-11-17 20:03:30

    Bardzo interesujące jest przytoczenie uchwały RIO z 2010, w której skomentowane są wydarzenia roku...2014 podane w czasie przeszłym. Pan Marek Kubicki miesza zatem kilka porządków czasowych dla udowodnienia czegoś, czego racjonalnie udowodnić się nie da. No cóż, nie po raz pierwszy...

Dodajesz jako: Zaloguj się